Mickiewicz
Dzieła wybrane naszego Wieszcza
Książki
Strona :« 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 Wszystkie»
Ile z wczorajszej wróżyłam rozmowy…
Wprawdzie żadnegom nie słyszał wyrazu,
Lecz długie prośby, głos pana surowy…
Miałabyż księżna pomimo rozkazu
Ważyć się sama aż na krok takowy,
Ufna potędze niewieścich pieścideł?…
Lękam się bardzo, aby tego razu
Zbytniej śmiałości nie puściła skrzydeł…
Prawda, iż nieraz poczynała śmiele -
Lecz to byłoby więcej, niż za wiele!”